Klasy czwarte wsparte obecnością starszych kolegów i koleżanek wyruszyły na coroczny kulig. Co prawda iście wiosenna pogoda rozwiała nasze nadzieje na śnieżne pojedynki, ale emocji nie zabrakło. Przejazd bryczkami uwieńczony pyszną kiełbasą przybliżał nas do końca wyjazdu, gdy nagle największą atrakcją okazały się... bale siana i trochę błotka, ale to szczegół.
Osada w Odnożynie okazała się być strzałem w dziesiątkę!






















